30 october 2011

poetry

Jerzy Wilski
Jerzy Wilski

migotanie

chwilę bieg przerwany
łuną zniczy martwe milczą
nieśmiertelne ipady

dogasa zapach imion
czas woskiem przecieka
kończy przydział ciszy

kieszenie już płoną
ekranem terminarzy

jedynie wiatr pozostał
kołysze cienie zasłuchane
jak świeca do świecy szepce

…pamiętasz tyle było tu twarzy

wszystkie kiedyś w płomieniu
zmieszczę

Konrad Redus
30 october 2011 at 22:40

chyba technologia zabiła cmentarz, dobrze, że maszyny myślą na tyle, na ile im pozwalamy, mogłoby być im przykro po wyrzuceniu do śmieci

report

Darek i Mania
12 november 2011 at 22:53

zatrzymał

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register