4 november 2011

poetry

RENATA
RENATA

przebij-śnieg

Przystań gdzieś na chwilę
w zadumie i zachwycie
nad życiem

Nie daj się zwariować
pustym słowom proroków
podszeptom zdradliwych cieni
ucz się krok po kroku
zapachu ziemi

Wykrusz lód w jaskiniach
rozpal iskrę ciepła
wybuchnij wulkanem
zakwitnij majem

niech nikt nie odbierze
ci tego co zasiałeś

Natali
4 november 2011 at 23:05

piękny Renatko / druga strofa szczególna :)))

report

Anna Maria Magdalena
4 november 2011 at 23:07

''niech nikt nie odbierze ci tego co zasiałeś'' :) piękny

report

RENATA
4 november 2011 at 23:09

dzięki Natali tak mi wyszła pierwsza na spacerze a potem rozkręciło się

report

"Nie daj się zwariować/pustym słowom proroków/podszeptom zdradliwych cieni/(...)?//Wykrusz lód w jaskiniach/rozpal iskrę(...)/wybuchnij wulkanem"- gnoza, najpierwotniejsza wiedza, oświecenie, którą mozna osiagnąć jedynie "w zadumie i zachwycie"...

report

oczy jak pustynia
5 november 2011 at 10:42

dużo fajnych przebj - śniegów,:-) sugestie Voyteq Hieronymus von Borkovsky-celne:-)

report

Thank you very much, dear Eyes Like a Desert...

report

ike
5 november 2011 at 12:40

"Przystań"--> być może lepiej byłoby : zatrzymaj się ? // "ci" z ostatniego wersu- może niepotrzebne? ; ciekawy dezyderata ; hey

report

RENATA
7 november 2011 at 12:29

przystań ..może odnosić siię do miejsca ciepłego i spokojnego gdzie można się zatrzymać

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register