10 october 2011

poetry

RENATA
RENATA

treści

Ludzie umierają na zdrowy rozsądek
za wiarę i brak wiary
zawały
ja odpływam
kieliszkiem
przybijam
duszę na ołtarz diabła
co dzień mnie mniej
a więcej
Atlantydy
 i nie mów że lepszy świat rzeczywisty
bez miłości tak pusty
tylko bahus przytulać
tak umie
aż do skończenia kołysania

bosonoga - Gabriela Bartnicka
10 october 2011 at 14:28

"tylko bachus przytulać umie aż do skończenia kołysania" - zgadzam się z tym :-) Literówka - świat Pozdrawiam

report

hossa
10 october 2011 at 14:33

ja umrę na wyrzuty sumienia;(

report

Wieśniak M
10 october 2011 at 14:38

mnie codzień więcej;))

report

Arwena
10 october 2011 at 14:39

poczułam

report

Miladora
10 october 2011 at 14:51

Rzeczywiście dobry wiersz, Renatko. I wchodzi głęboko. ;) A tu mam parę sugestii – „duszę na ołtarz diabła” – jest „przybijam”, co można dwojako rozumieć z tym kieliszkiem, ale bardziej spójnie by brzmiało „duszę do ołtarza diabła”. ;) No i – „codzień” – co dzień./ Jeszcze to – „tak pusty/tak umie” – jedno powt. do zamiany, może „jest pusty”? A literówkę popraw przy okazji. ;) Buźka. :)

report

Konrad Redus
10 october 2011 at 15:00

po to są kredki żeby świat ubarwiać, byleby tylko nie stracić poczucia szarości

report

jestem pod wrażeniem głębokiego przesłania tego wiersza, ten konstrukcji myślowej...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register