|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
Ludzie umierają na zdrowy rozsądek
za wiarę i brak wiary
zawały
ja odpływam
kieliszkiem
przybijam
duszę na ołtarz diabła
co dzień mnie mniej
a więcej
Atlantydy
i nie mów że lepszy świat rzeczywisty
bez miłości tak pusty
tylko bahus przytulać
tak umie
aż do skończenia kołysania
"tylko bachus przytulać umie aż do skończenia kołysania" - zgadzam się z tym :-) Literówka - świat Pozdrawiam
report
ja umrę na wyrzuty sumienia;(
report
mnie codzień więcej;))
report
poczułam
report
Rzeczywiście dobry wiersz, Renatko. I wchodzi głęboko. ;) A tu mam parę sugestii – „duszę na ołtarz diabła” – jest „przybijam”, co można dwojako rozumieć z tym kieliszkiem, ale bardziej spójnie by brzmiało „duszę do ołtarza diabła”. ;) No i – „codzień” – co dzień./ Jeszcze to – „tak pusty/tak umie” – jedno powt. do zamiany, może „jest pusty”? A literówkę popraw przy okazji. ;) Buźka. :)
report
po to są kredki żeby świat ubarwiać, byleby tylko nie stracić poczucia szarości
report
jestem pod wrażeniem głębokiego przesłania tego wiersza, ten konstrukcji myślowej...
report