|
| |
|
ALL WORKS
Poetry (1247) Prose (22) Diary (96) Photography (218)
Postcards (34) About me Friends (122) Collections (4) | |
Jestem świętą i jestem grzesznicą
językiem ukryje prawdę
tylko nie spoglądaj mi w oczy
tam trzymam łzy zamknięte
tam tkwi dusza i serce
bądz ślepcem
czas jest wielkim nauczycielem
wiec naucz się mnie na pamięć
nie muszę otwierać ust
kiedy pozwolę popatrzeć
w moje oczy
Ciekawy pomysł na wiersz, ale jeszcze bym tutaj popracowała... Pozdrawiam serdecznie :)
report
dobrze że nie napisałes czegoś innego pozdrawiam
report
Nie udało mi się nigdy znaleźć niczego w żadnym tekście Twoim co by mi odebrało mowę. Choć na chwilę
report
różni ludzie różnie komentują ale piszę i będę pisac
report
I bardzo słusznie...
report
A ja mam odmienne zdanie... W tym wierszu jest wiele liryki, bardzo ciepłej liryki... Wiersz jest prosty, ale raczej to nie jest wada... Sytuacja między kobietą a mężczyzną, wydawałoby sie, co mozna nowego i jak po nowemu... A jednak... Nasuwa mi się tu łacińskie powiedzenie "Amantes amentes". Ale to nie jest furia w potocznym rozumieniu, to furia delikatnych iskier, które przeskakuja między kochankami... To furia milczenia, które wcale milczeniem nie jest...
report
ja jednak bardzo chętnie spojrzałbym w Twoje oczy aby ujrzeć to co zakazane i tajemnicze a że czas jest wielkim nauczycielem to wielka prawda tylko szkoda iż nie może nas nauczyć wszystkiego w odpowiednim momencie jestem bardzo na tak pozdrawiam
report