7 september 2010
Motłoch i on
Wylewa się na wybrzuszone ulice
wielobarwny i hałaśliwy przeważnie
w samo południe
i tłucze się przesmykami wpadając
do kolorowych butików i kwiaciarni
Gdzieś pomiędzy krąży samotny
wypatrując jej oczu
wśród rozlazłych piranii
ubranych u Prady
ich spojrzenia kuszą i palą obietnicami
Mężczyzni lubieżnie oglądają sie
niejeden zjadłby ekstrawagancki posiłek konsumowany między udami
gdzieś w zaciszu,więc łowią..
a on wytrwale wyszukuje jej twarzy
pośród tysiąca masek
i gdy nadeszła zaśpiewała ziemia
i nic juz nie ma tylko
ich oczu blask ...nietykalni
18 january 2026
wiesiek
18 january 2026
Jaga
17 january 2026
wiesiek
16 january 2026
wiesiek
15 january 2026
wiesiek
14 january 2026
wiesiek
13 january 2026
wiesiek
12 january 2026
wiesiek
11 january 2026
Jaga
10 january 2026
wiesiek