15 march 2019

poetry

RENATA
RENATA

MODLISZKA 2

JUŻ nie chce KRAŚĆ 
tylko ten jeden raz ZABRAĆ
 ciastko jak sroka w psychozie

zobaczyła siebie w jego oczach 
 błysk i swoje błagalne szepty
w poczekalni jego zajętego serca
chociaż był taki pospolity zakochała
sie zdezorientowana improwizowując 
relacje cudotwórca bezwzględnie 
odtrąca zasięg szczęścia refleksja
i zmory potknęła się o  myśli 
nieczyste pochowane na cmentarzu

czas leczy rany
lecz nie oddaje
zgubionych serc

sam53
16 march 2019 at 08:10

a te duże litery mają czemuś służyć?...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register