Nina Malina
ALL WORKS Poetry (5)
About me Friends (7)

6 october 2010

poetry

Nina Malina
Nina Malina

Czekam

Za  oknem już Pani Jesień rozpoczęła swe panowanie.
Pożółkłe spadające liście toczą swój ostatni taniec.
Po szybach spływają krople deszczu,
są takie podobne do moich łez.
Ja usiadłam na parapecie swego okna i wpatrując sie w dal,
czekam cierpliwie na mego życia zmianę.

Czekam na dni pogodne na pocałunek,taki realny.
Abyś obudził mnie dotykiem twych ciepłych i wilgotnych ust.
Czy się doczekam?Nie wiem.
Może nie będzie mi dane.
Lecz Ty moja Miłości na zawsze w mym sercu pozostaniesz.

Edmund Muscar Czynszak
23 october 2010 at 06:53

Ninko widzę że przegapiłem jeden z twoich wierszy bardzo mi się podoba, jest to wiersz prosty i bardzo osobisty a przy tym bardzo ciepły i w tym jego siła i czar. Jestem na tak !

report

Nina Malina
23 october 2010 at 12:00

Edmundzie dziekuje za komentarz,tak jak napisales wiersz jest prosty i bardzo osobisty.Zastanawiam sie po co to napisalam .Pozdrawiam

report

Saranova
7 november 2010 at 22:15

Każdy kolejny tekst pnie się w górę. Może spróbuj używać więcej matafor aby wiersze nie były zbyt surowe w treści. Czasem warto spleść emocje ze światem baśni. :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register