11 january 2012
Perła
Perła
A może
by tak przygarnąć porzucone myśli
Odebrać z biura rzeczy
nikomu nie potrzebnych
Zapisać je w pamięci
by kiedyś móc je wyśnić
Jak
marnotrawne dzieci wyklęte i przyjęte
A może
by tak powrócić do chłodnego świtu
Do słońca broczącego czerwienią na tle nieba
Pozwolić
by klepsydra zrobiła krok do tyłu
A czystej wody kropla
raz jeszcze mnie obmyła
Niech
małża ziarno piasku w ramionach szczelnie schowa
Zmęczony
czas niech zaśnie jak stróż na nocnej zmianie
By mlecznobiała
Perła znów mogła oczarować
W
zieleni Malachitu zanurzyć się jak w trawie
2012.01.11
autor: dobry czas
20 march 2026
wiesiek
19 march 2026
wiesiek
18 march 2026
wiesiek
17 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
16 march 2026
wiesiek
16 march 2026
Jaga
15 march 2026
wiesiek
15 march 2026
absynt
14 march 2026
wiesiek