Podobno moi przodkowie nie chodzili do tanich burdeli
i nie szukali wrażeń w mokotowskich bramach
nie pytam o szczegóły
genotyp wciska mnie w drzewo genealogiczne
pomiędzy wady dziadka i zalety ojca a matka
chociaż karmiła tylko przez tydzień
przekazała zamiłowanie do podróży na wschód
nigdy nie chciałem słuchać o wojnie
wolałem kochać się z dziewczynami w piwnicach
wyobrażając sobie, że nikt tego wcześniej nie robił
a one udając orgazm też nie gasiły ognia.
Mogłeś sobie darować ostatni wers, za bardzo dojaśnia - mi.
report
Intresująca mini saga, klasyczny obrazek pokolenia czterdziestolatków . Pozdrawiam.
report