20 may 2010

poetry

Mariusz J.
Mariusz J.

Przodkowie

Podobno moi przodkowie nie chodzili do tanich burdeli
i nie szukali wrażeń w mokotowskich bramach

nie pytam o szczegóły
genotyp wciska mnie w drzewo genealogiczne
pomiędzy wady dziadka i zalety ojca a matka
chociaż karmiła tylko przez tydzień
przekazała zamiłowanie do podróży na wschód

nigdy nie chciałem słuchać o wojnie
wolałem kochać się z dziewczynami w piwnicach
wyobrażając sobie, że nikt tego wcześniej nie robił

a one udając orgazm też nie gasiły ognia.

No hole in the water
20 may 2010 at 09:19

Mogłeś sobie darować ostatni wers, za bardzo dojaśnia - mi.

report

Wojciech A. Maślarz
24 june 2010 at 21:12

Intresująca mini saga, klasyczny obrazek pokolenia czterdziestolatków . Pozdrawiam.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register