cisza i jasność

pęcherzyki powietrza  pękają na skórze.
cisza rozlewa się jak deszcz w korze 
i wypełnia wszystkie wgłębienia.

cienie zdarzeń 
wędrują po krawędziach.

malachitowe 
spojrzenie stapiasz z moim,
które niczym nagły błysk pęka 
pod zamkniętymi powiekami.

odłamkiem jasności 
lekko ląduję na policzkach

i budzimy się
w objęciach.

07.05.2011

Paganini
7 may 2011 at 15:39

Niezmienny klimat, masz swój styl, liryczny, spokojny. Ode mnie plus.

report

An - Anna Awsiukiewicz
7 may 2011 at 15:48

Piękne marzenia-tęsknoty:)

report

Darek i Mania
7 may 2011 at 15:53

i czuję się lekko (nawet noga nie boli) :):)

report

Sara
7 may 2011 at 15:58

to mój sen...

report

agnieszka_n
7 may 2011 at 16:35

Dziękuję wszystkim za wpis :)

report

Jerzy Woliński
7 may 2011 at 21:12

lirycznie i erotycznie, na plus:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register