14 october 2011

poetry

Leszek
Leszek

Za oknem pachnie deszczem

Rozlała się plucha
wspomnieniami
psa na dwór
wypędzić nie sposób
dzień
zachlapany deszczem
 
Lato 
gorącem zapamiętane
odchodzi z tęsknotą
moje okno
 płacze deszczem
 
Nachodzi nostalgia
wytapetowana
dawnymi czasami
gdy
świat był prosty w sobie
życia zamiarami 
 
Wracam
do czasów
zabaw szkolnych
prywatek
ze szpulowym magnetofonem
gdy tańczyło się jive'a

i do dziewczyny z czasów
gdy z rumieńcem na twarzy
uczyła mnie kroków
 już
wstydliwie zapomnianych
 
Jej
oczy roześmiane
i moje nogi
 strugane drewnem
 
Gdzie
zaginął twój uśmiech
niezapomniana dziewczyno
 
Leszek K.

gabrysia cabaj
14 october 2011 at 16:42

pozwolisz, że będę czytać, ale nie będę oceniać? :))

report

Leszek
14 october 2011 at 18:29

Proszę bardzo, nie jestem pazerny. Ale skąd będę wiedział że czytałaś

report

An - Anna Awsiukiewicz
14 october 2011 at 21:28

Wspomnienia:)Też byłam - cmok:)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register