Len i konopie

zawieszone tuż przy drzwiach
wietrzne dzwonki
zmieniają słabe podmuchy w melodie
a drożdżowe ciasto z zakalcem
smakiem zagłusza
przytulające się do ścian uczucie jesiennego głodu

i dlatego gdyby nie okna
nie zauważyłbym
że na trotuary opadają śnięte liście
które później przybite do stóp
zabiorą ze sobą
powracający z pracy zbieracze kodów kreskowych

w miejsce przeznaczone na zimę opuszczają żaluzje

An - Anna Awsiukiewicz
3 october 2011 at 16:59

Przed spacerem wpadłam w te cudne konopie. Idę pozbierać kody kreskowe:) Śliczności:) Pozdrawiam:)

report

Krzysztof Konrad Kurc
3 october 2011 at 17:48

Spacer na zdrowie, kody na pamiątkę. Pozdrawiam Krzysiek

report

Ania Ostrowska
3 october 2011 at 17:09

trafiło :)

report

Krzysztof Konrad Kurc
3 october 2011 at 17:50

Leee-ciało, leee-ciało, i do-padło. Pozdrawiam Krzysiek

report

Ania Ostrowska
3 october 2011 at 22:04

eh, no tak, w końcu skapitulowało :)

report

Jacek Sojan
3 october 2011 at 19:13

świetny pomysł - świetna pointa! gratuluję! J.S

report

Krzysztof Konrad Kurc
4 october 2011 at 19:51

Dzięki za dobre słowo. Pozdrawiam Krzysiek

report

Bazyliszek
3 october 2011 at 19:24

bardzo ladny, brawo:)

report

Krzysztof Konrad Kurc
4 october 2011 at 19:52

Dzięki. Pozdrawiam Krzysiek

report

ike
3 october 2011 at 22:34

czy głód można zakwalifikować do sfery uczuć ? trotuary substytuowałbym sięrmiężnymi chodnikami ? :) hey

report

Krzysztof Konrad Kurc
4 october 2011 at 19:57

Wszystko zależy od tego o jakim głodzie pomyślimy, myślę że można. W tym przypadku trotuar ma swoją wagę, chodniki a już zdrowo zdeptane. :)) Pozdrawiam Krzysiek

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register