Wspomnienia nr2

był czas że bałam się że mnie zostawisz
wiesz dzieci bez ojca i takie tam

kiedy ta pinda jedna zawróciła ci w głowie
stanełam na rzęsach

jedno spodobało ci się najbardziej
kąpiel w galaretce

zostałeś na dłużej

dzisiaj żałuję i nie lubię jacuzzi

Awatar
13 october 2010 at 20:29

podzielam zdanie bartha, pozdrawiam

report

Grimdog
15 october 2010 at 13:45

Ehehehe. Uwielbiam tego rodzaju ironię. CZasem okazje się, że to, o co walczmy przez całe życie, nie jest warte nawet jednego dnia tych zmagań. Ale często przy tym nie kierujemy się potrebą, tylko zwykłąambicją, chorą dumą... A dopiero potem ręce opadają. Dobra pointa.

report

Mirek Dębogórski
9 december 2010 at 19:27

A niech Go.... Ci faceci.;-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register