stracone na zawsze

niczym małe dzieci
od świtu do nocy
o uwagę proszą
męczą gnębią
rządzą
krok od obłędu

niektóre ożyją  
na białym papierze
z cichą nadzieją
że ktoś je doceni

z innymi walca zatańczę
rano tylko głowa boli
nie pamiętam z kim
piłam  szampana

inne jak to w życiu
przegrają odpadną
nie wrócą choćbym
błagała

na granicy świtu z nocą
czasem jestem świadoma
że była tam perła
tzw. myśl złota

Wojciech Jacek Pelc
8 september 2010 at 18:41

podoba się :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register