Pi.
ALL WORKS Poetry (472) Prose (19) Diary (3) Photography (1) Graphics (1)
About me Friends (26)

30 may 2011

poetry

Pi.
Pi.

dusza

sierpień na zalanym słońcem placu
przed jedyną katedrą w mieście.
wśród obcych wczasowiczów i tutejszych
dzwonów sprażona niedziela.

na ten plac mroczna dziupla kościoła
wypluwa dziewczynkę. może pięć lat,
może odrobinę więcej.
niewinne ciut.

dziewczynka zadziera sukienkę, ściąga
do kostek majtki i drobnym paluszkiem
zaczyna wiercić w sobie.

- co ty robisz moje dziecię?
bo straszny pan tam w środku, powiedział
że każdy ma w sobie duszę.
chcę się pozbyć
tej mojej.

Wanda Szczypiorska
30 may 2011 at 07:45

Szukała we właściwym miejscu.

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
30 may 2011 at 09:38

b.dobry.

report

fortel
30 may 2011 at 14:49

Nie lubię tego obrazka, zbyt wyraźny. Wiersz uznaję (co więcej za słuszny).

report

P
30 may 2011 at 16:33

super, chociaż może bić po oczach jaskrawość.

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
12 june 2011 at 18:11

moze bic po oczach, zgadzam sie

report

Jarosław Trześniewski
31 may 2011 at 13:37

Z całą pewnością tam? :):) Brawo!

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register