Filip Kaczmarczyk
ALL WORKS Poetry (12) Prose (4) Diary (46)
About me Friends (3)

Nigdy

Już nigdy nie będzie normalnie
we wszstkich krajach świata
już nigdy nie będzie
naturalnie
to zwykła kolej rzeczy
nigdy nie zakwitną dla nas kasztany
nie będziemy dojrzali

Aśćka
1 january 2014 at 15:49

co do "wszystkiego" się bym zgodziła, prócz tych kasztanów, no chyba, że z chwilowego ocieplenia zaczną wypuszczać pąki a za 2 tygodnie huknie mrozem, śniegiem i gradem i po kwitnących kasztanach w czerwcu, tak, może masz i rację:)

report

ulotna
1 january 2014 at 17:06

może nie wszędzie ale jeszcze będzie:)

report

Kasiaballou vel Taki Tytoń
1 january 2014 at 17:39

e tam.. gadanie - .. szeptem..

report

theodor kosmitek
1 january 2014 at 17:51

nigdy nie mów ydgin:)

report

alt art
2 january 2014 at 10:23

ee tam..

report

birczin
22 february 2014 at 23:07

A mi przypomniał o sobie... https://www.youtube.com/watch?v=FCo7Wn7Gz6M :)

report

eljot-a
22 june 2014 at 02:54

Tak sobie myślę, jak to właściwie jest normalnie... może być dziwnie, ale lepiej; dziwnie, ale spokojniej; dziwnie, ale piękniej. Sama nie wiem. "Normalnie" i "naturalnie" nigdy nie miało pozytywnego nacechowania. Raczej takie bylejakie?

report

Filip Kaczmarczyk
22 june 2014 at 22:02

Normalnie znaczy chyba naturalnie, w zgodzie, w harmonii, w ciszy... Nie, nie, nie, sam nie wiem

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register