3 november 2013

poetry

Nika.
Nika.

FACECYJE STAROPOLSKIE

Na bal do jednej Hrabiny, 
Przybyli  przyjaciele, niezwykli obywatele,
Hrabiowie, Baronowie,
Oraz jedna księżna, w welonie na głowie.
         Zasiedli za stołem, powagą objęci
         Póki nie ogarnął  ich,
Bachus podstępny.
Hrabia się wyzwolił
Z konwenansów pęt
Zaczął się przymilać
Do sąsiadki swej.
To o nóżkę trącił,
To do uszka szepnął,
Aż go jej małżonek w łeb trzepnął.
         Była też artystka Lola- kabaretowa,
         W gorączce procentów,
  wszak kobieta wyzwolona.
         Na stół wskoczyła – jak to ona.
         I  kankana tańcząc ….stół zawaliła
Wnet hrabiowie, baronowie,
oraz jedna księżna.
Animuszu dostawszy
Ruszyli w tany, na nic nie zważawszy.
A, że Bachus co rusz nowe szeptał swawole,
Jaśnie Państwo hasali po zwalonym stole.
Na koniec zmęczeni runęli pospołu,
Za nic mając przysmaki, zwalonego stołu.
Tak to na balu u jednej hrabiny,
Arystokracja- pośród  jadła….
PADŁA.

Bazyliszek
3 november 2013 at 18:07

cd Pana Tadeusza:))))))))

report

Damian Paradoks
3 november 2013 at 18:59

obraz pełen barwy i humoru :)

report

jeśli tylko
3 november 2013 at 19:04

:))

report

Hanna Mazankiewicz
3 november 2013 at 21:47

ot taka to arystokracja:) pozdrawiam Alex

report

doremi
3 november 2013 at 21:56

zabawnie :))

report

Nika.
4 november 2013 at 08:11

Pozdrawiam i dziękuję za same przyjemne komentarze. Nie lubię krytyki. Nika z lasu.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register