ARONIOWA JESIEŃ

         
 
Schłodzone owoce
miodem naciągają,
w szklanej bańce smak
się klaruje,
słońce przesyła swój
ostatni uśmiech.
 
Tak mi twych spojrzeń
brakuje.
 
Krzewy gubią resztki
bordowych odcieni,
spiżarni kolejne dary
lata oddaję,
potem się ciepłej
napije herbaty
o niepogodzie z
sąsiadem pogadam.
 
A kiedy księżyc
wskaże północ
sen swój osłodzę twoim
oddechem.

Edmund Muscar Czynszak
30 september 2010 at 15:27

Nie wiem jak wiersz,ale aroniówka powinna wyjść wspaniała. Teraz pozostaje mi czekać i ćwiczyć swoją cierpliwość.

report

An - Anna Awsiukiewicz
30 september 2010 at 19:12

Wiersz ciekawy..Aroniówki bym spróbowała-hihi.Pozdrawiam

report

Szel
30 september 2010 at 20:20

moja aronie odwiedzily dzis przelotne ptaki:)

report

Paweł Kołodziejski
30 september 2010 at 21:25

Panie Edmundzie, aroniówka moze byc poezją - smakowałem takie. Pański wiersz smakuję dzisiaj z nie mniejszym smakiem. Zatem... Bardzo na tak!

report

Awatar
1 october 2010 at 14:16

w wierszu jest nastrój i trącanie strun, bardzo jesienne, pozdrawiam

report

a
1 october 2010 at 19:03

mi brakuje lata spojrzeń.oddałeś nastrój jesienny,poczułam zapach aronii.

report

Marcin Małolepszy
2 october 2010 at 12:17

Aroniówka to jest to co przekonuje najbardziej i czego mi potrzeba. A wiersz ma swój klimat.

report

Edmund Muscar Czynszak
2 october 2010 at 15:14

Cieszę się że i wierszu udało mi się zachować smak aronióweczki .

report

Nina Malina
2 october 2010 at 23:19

Jużnie moge się doczekać na te aroniówke hi hi.Edziu,pozdrawiam ,a wiersz super.

report

Józef Załuski
5 october 2010 at 12:20

Chyba zajęty byłem obieraniem aronii ,że przegapiłem ten aktualny wiersz.Aroniówka doskonała na SKOŁATANE serce.Leczy każdą ranę ! Tylko pić i marzyć !

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register