Samotny spacer pustymi alejami,
zwiędłymi liśćmi wymoszczone skwery,
chłodnym powiewem uśmiech wiatr zniewala,
nierówne serca mego szmery.
Wypłowiałe słońce
za ściana drzew już więdnie,
dzikie gołębie spłoszone w dal szybują.
Twoje oczy znikają za zakrętem,
czy je dogonię, gdy twym cieniem będę?
To tylko zwykłe mary
senne.
Otwórz okno przed snem - pozbędziesz się sennych mar.Budzisz się i już wesoła jawa ! W kilku minutach przenosisz się do innego świata gdzie tworzysz takie sympatyczne wersy warte przeczytania PRZED SNEM - uchronią czytającego przed męczącymi zjawami !!
report
bardzo spodobał mi się ten klimat i opis
report
Przykro mi Józefie że moje teksty cię męczą, a nie zawsze otwarte okno uchroni nas przed złymi marami one nie wychodzą przez ono one są w nas.
report
Bry to tylko mary, co ?
report
Nie wiem czy naprawdę wolelibyśmy pozbyć się wszystkich naszych sennych mar. Pamięć przeniesiona w sny to także nasze bogactwo.
report