TO NIC



 
to nic, że jesień
nadrzeczne łąki
 pokryła siwa wstęga mgły
 
to nic, że
zamilkło słońce
za oknem deszcz lekko
mży
 
to nic
 że pustką zionie
 milczący chłodem park
 
 płomień
który we mnie płonie
ogrzeje serca dwa
 

Tupack
25 september 2010 at 14:28

Ładnie... tak nierzeczywiście i utopijnie. Tak kompletnie nic z rzeczywistości. Aczkolwiek romantycznie.

report

Szel
25 september 2010 at 19:52

ha! nie przepadam za rymem __ milego Edmundzie;)

report

Edmund Muscar Czynszak
25 september 2010 at 19:58

Nie wiem co jest nierzeczywistością jesień czy płomień mogący ogrzać dwa serca ??? A rymy no cóż czasem czasem coś się mi rymnie ha ha ha .

report

Nina Malina
25 september 2010 at 23:22

Aja lubie rymy i wiersz bardzo ładny.pozdrawiam

report

Józef Załuski
29 september 2010 at 22:40

Znów wiadoma tematyka . Ten "płonący płomień"jest tak wielki ,że ogrzeje nie tylko dwa serca ale wiele serc . Ciekawie ujęte smutne piękno jesieni !

report

Marcin Małolepszy
2 october 2010 at 12:28

Podziwiam mnie brakuje twego optymizmu, ale jestem na tak>

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register