Gwda

Rzeka przenośne zwierciadło
moich wiecznych odpływów
pęczniejąca w porze wiosennych roztopów
topniejąca w ciepłe lipcowe wieczory
metamorfozo ducha
magnes kapryśnej pogody.
 
Rzeka z zapisanym gwarem tartaków
zagubionym w leśnej kniei,
z gromadą dzikiego ptactwa w szuwarach
ludźmi co zasiedlali gąszcz torfowego lasu
codzienne sprawy co w czasie umknęły.
 
Rzeko z wyrytym w pamięci  
jak na drewnianej beli
zapisanym znakiem piły tartacznej.
 
Rzeko, jakich wiele
lecz taką jak ty
jest tylko pod Pilskim niebem.

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register