System

Wierzyłem w sprawę, przyznaję się do winy,
Tryb machiny, kat jutro ofiarą się staje,
Za co medale, pochwały, skoro to dla idei?
Wykonywałem tylko rozkazy,

Walka my – oni, podchody ku sprawom, wypowiedziom,
Kto się potknie w ich lub naszym szeregu?
Kto ma słabsze poparcie Wodza?
Tego godziny są policzone....

Razy lecą z każdej strony ....
Nie ma czasu by pomyśleć ...
Masz tylko powiedzieć, kto ci powiedział
Kto brał w tym udział i jesteś czysty

Naiwność nagradzamy “podziękowaniem”
“Odszedł na własną prośbę, był oddany sprawie”.
“Kolegów wzywa się w sprawie rodzinnej”
System “pochłania” własne dzieci.....

.....od wieków

Wanda Szczypiorska
1 august 2010 at 14:46

Jakiś taki... aktualny bardzo?

report

Marcin Olszewski
1 august 2010 at 22:23

Ten wiersz był pisany pod ZSRR w 1936 r. ale rzeczywiście generalnie dotyczy wszystkich polityków. I tu się już nie uśmiecham.

report

budleja
3 january 2012 at 09:30

bardzo mi się podoba:))

report

Marcin Olszewski
3 january 2012 at 17:48

Dziękuję :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register