8 december 2022

poetry

Sztelak Marcin
Sztelak Marcin

Pływanie w formalinie

Zupełna utrata formy,
świat rozłazi się na boki,
pęka zbyt nadęty.

Nic nie będzie, zostaniemy samotni,
bez lokalizacji.
Pod nogami wszechświat,
nad głową kosmos.

Na pamiątkę pozostaną
głupie nazwy gwiazdozbiorów
i galaktyk. Niepotrzebnie ponumerowane
czarne dziury.

Na razie płyniemy dziurawą łódką
kręcąc się w kółko
w poszukiwaniu przystani,
bezpiecznej w danym momencie.

W założeniu mamy czas,
lecz zgodnie z teorią fali
sztorm zmyje za burty zegarki.

Wtedy pozostanie już tylko
zupełna utrata formy
i tak dalej, od początku.

Weronika
8 december 2022 at 21:20

Na razie to światłość wiekuista wyłączona, bo oszczędzamy energię.

report

Jaga
8 december 2022 at 22:49

Nasz świat zapiera się na krawędzi, tylko czas przyspiesza...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register