Misterium szarości

 
Co można powiedzieć o mieście, 
które osiada w fundamentach
pleśni.
 
Jedynie pamiętać wybrzuszenia bruku,
te od potknięć zaliczanych
od wczesnego dzieciństwa.
 
I kilka zaprzepaszczonych nocy,
w drżeniu rąk i miękkim
słowie. Wyszeptywanym w bezmiar.
 
Wciąż gotowym na wchłonięcie ofiar
i dymów z już nieistniejących ołtarzy,
zagrzebanych pod prochami przodków.
 
Co można powiedzieć o mieście,
które mimo dokładnego starcia z mapy
wciąż czai się za zakrętem.

alt art
25 may 2018 at 15:32

można powiedzieć, że jest ofiarą trąby jerychońskiej..

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register