(wpis pierwszy)
- od wczoraj pracuję w sklepie, nie mam
prezencji . szef mówi sprzątaj zaplecze;
(wpis drugi)
- od wczoraj sprzątam zaplecze, w którym
tylko drób i drobnoustroje ;
(wpis trzeci)
-od wczoraj drobnoustroje żrą drób,
mi nic do tego szef mówi że śmierdzi;
(wpis czwarty)
- od wczoraj śmierdzi mi szef, obciął
pół mojej pensji, to dałem sobie spokój;
(wpis piąty)
- od wczoraj wiem gdzie mieszkał szef
palił się długo,ale już nie śmierdzi;
drobnoustroje drób drobne cwaniaczki
mogą się ze mną droczyć
i tak nie grozi mi rozpierducha
Ha ha ha! Dobre :) Pozdrawiam :)
report
Swietne Przemko:):)
report
Margot: dzięki za czujność:) wszyscy: dzięki za ślady pzdr
report
hahahahah dla mnie rewela
report
A w moim guscie - tak. Tak zebrać faceta (typowego) do kupy i pokazać w paru wersach, to doprawdy sztuka. Niepokoi mnie tylko ostatni wers.
report
Ja wiem czy tylko faceta:) Czemu niepokoi?
report
Oczywiście, że nie. Mam kogoś takiego na oku, kto jest bez watpienia kobietą. A ostatnie trzy wersy czyżby autor mówił od siebie?
report
Pani Wando ja zawsze mówię od siebie:) pzdr
report
Bez ostatnich trzech wersów. Reszta wyśmienita.
report