Poetry

Carrie
PROFILE About me Friends (10) Poetry (43)


24 february 2011

Miłości nie kupisz

ona ma nogi do nieba - możliwe
że przydają się jej kiedy sezonowo
obrywa owoce z drzewa

jako manekina na szczudłach
jej nie zatrudnili - twierdzisz
zdziwiłabym się gdyby było inaczej

nie była pojętną uczennicą na lekcjach
radzenia sobie życiu

zgryźliwość przebija mi twarz przybraną 
w doliny zmarszczek przeciągam we włosach 
pierwsze prześwity a opadłe gruszki pod
kręgosłupem koryguje osiągnięciami bieliźniarstwa

z twoich słów wyławiam znudzenie
nie noszę już kutych bransoletek
i przestałam fundować wspólne urlopy

ostatnio lato u nas było równie
upalne jak na Majorce - mogłam pod
brzoskwinią rozłożyć leżak i w myślach
kreślić finalny rozdział

w pudełkach pochowałam parę
koszul, pantofle i wodę kolońską 
ode mnie 

a teraz możesz zapłacić

po orgazmie za każde 
niedopowiedzenie prawdy 
wszak kochankiem byłeś niezłym


number of comments: 2 | rating: 3 |  more 

agnieszka_n,  

Karolino, gratuluję dobrego wiersza :). Podobają mi się te "opadłe gruszki..." Bardzo ciekawe metafory. Dobrze podany utwór. POZDRAWIAM :-)

report |

Sara,  

a mnie się podoba "manekin na szczudłach"

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1