Poetry

Carrie
PROFILE About me Friends (10) Poetry (43)


31 august 2010

"Na miarę brzydoty"

w pustawym barze nie przypominasz amanta,
z łysiejącą czupryną w ciąży spożywczej.
odzienie dość specyficzne - podejrzewam
że nawet w latach 70 nie byłoby na czasie.

po piątym głębszym patrzysz łapczywie.
mi również zbyt wiele brakuje : kilka kilogramów
za dużo, krzywe zęby i perkaty nos.

na ulicy gwizdali za mną jedynie gdy wyszłam
z psem na spacer - też niezbyt urodziwym
ale merdał pociesznie ogonem.

podchodzę.do stracenia parę godzin z głowy.
z tym opróżnionym kieliszkiem niewiele
zrobisz - ile można obracać szklankę ?

pospiesz się. na tyle za barem.
będziemy się pieprzyć.
byle prędzej.
póki jeszcze nie wytrzeźwieliśmy.


number of comments: 6 | rating: 7 |  more 

Wanda Szczypiorska,  

Ciekawe - po co? Moja rzeczowa uwaga dotyczy jedynie fabuły. Wiersz bardzo dobry.

report |

Carrie,  

Po to , żeby zapomnieć , pomyśleć o czymś innym niż odrzucająca codzienność , ten utwór może mieć podwójne dno .

report |

Withkacy,  

pomyślałbym nad ostatną zwrotką, ogólnie ok.

report |

Anna Klimowicz,  

Witaj Carrie Jak to mówią nie ma brzydkich kobiet tylko wódki czasami za mało ;) Wiersz bardzo życiowy i smutny w wymowie to jednak przynosi mi na myśl skecz Benny Hilla o randce z brzydką dziewczyną, która po kolejnych kieliszkach bardzo ładniała w jego oczach.:):) Pozdrawiam :)

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1