16 may 2012

poetry

Bazyliszek
Bazyliszek

Do celu daleko

coś w twoich oczach
coś w uśmiechu
 
coś co usta
 
mam dłonie na udach
 
spójrz coś w tym drzewie
chabrach i tak wielu
 
coś w milczeniu spojrzenia
 
kawa czy herbata
tak rzeka płynie
 
jak twe słowa
 
podziwiasz księżyc
gwiazd tak wiele
 
wiesz ile samotnych
na naszych ławkach

ALEKSANDRA
16 may 2012 at 23:36

"samotnych na naszych ławkach" czy gwiazdy spadały?:)

report

Bazyliszek
16 may 2012 at 23:37

dziekuje wlosie, hej sie pogubilem, buzi

report

ALEKSANDRA
16 may 2012 at 23:38

taką mam wizję:)

report

Bazyliszek
16 may 2012 at 23:39

dzieki mily wlosie, mila kobietko:)))))

report

Nieokiełznany Milowy Las
17 may 2012 at 03:37

to ja sobie posiedzę na ławce jeszcze ;)))) sam :P

report

...
17 may 2012 at 07:48

z Twojego wiersza czytam, że jednak już chyba nie daleko w pewnym sensie do tego celu ;) pozdrawiam :)

report

Joha
18 may 2012 at 16:42

Zadumanych...:)

report

An - Anna Awsiukiewicz
18 may 2012 at 16:51

romantyk z Ciebie..ładnie tu.

report

Bazyliszek
18 may 2012 at 16:57

Cysior siadaj, dużo miejsca:)))) nobody no w pewnym sensie tak:))))))Joha dzięki, co ze smoka robi muzyka:))) An bingo:))))))

report

deRuda
18 may 2012 at 16:59

to dobrze że to Wasze ławki i ktoś na nich siedzi, niektóre ławki też są samotne

report

Bazyliszek
18 may 2012 at 17:00

dziękuję ruda dorotko:))))

report

q
18 may 2012 at 19:37

żeby ten maj tak rozkwitał jak u Ciebie wersy ...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register