5 january 2012

poetry

Leszek Czerwosz
Leszek Czerwosz

dobrze

leżymy w gaju
muska wiatr
zlizuje słońce
jesteśmy w chmurach

palcem pokazuję kształty
poprowadź moją dłoń według woli
dobrze wiesz
dokąd zmierzam wskazującym

a nocą
wypiję z tobą wino
w tawernie znalezionej
w pofałdowanej wyobraźni

ja tylko śniłem
że jesteśmy

Ania Ostrowska
5 january 2012 at 23:42

ładne :) tylko proponuję bez "wskazującym" i brakuje "ń" w slońcu

report

Leszek Czerwosz
5 january 2012 at 23:44

już poprawiam słońce, choć nie łatwo jest poprawiać słońce bo można oślepnąć a wskazujący palec chciałbym zostawić

report

LUCJA
6 january 2012 at 00:19

Nic nie zmieniaj. Czasami dobrze jest zagłębić się w "fałdy wyobraźni". Masz rację - słońca nie da się poprawić. Najlepiej zamknąć oczy i śnić, "że jesteśmy":)

report

Leszek Czerwosz
6 january 2012 at 00:21

:)

report

byłem...
6 january 2012 at 00:53

A może jednak spróbować być?

report

Leszek Czerwosz
6 january 2012 at 00:58

Ale to już było i nie wróci więcej...

report

Szel
6 january 2012 at 01:27

pozdraewiam..ty sniles ja tez.jestes piekny

report

P
6 january 2012 at 11:18

zgrabnie.

report

oczy jak pustynia
8 january 2012 at 23:59

ten fragment też smaczny;"poprowadź moją dłoń według woli dobrze wiesz dokąd zmierzam wskazującym " - mógłby tworzyć samodzielną erotyczna miniaturkę:-)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register