Pobielał Czarny Bałtyk
skulił się od mrozu
nad nim biała szarańcza tańczy
trzeszczy niebo pękniętego wozu
góry granitowych chmur
cieśnią horyzont do nóg
skalny strop gnie głowy
wokół biały pomrok i huk.
To za szybą tawerny świat -
w niej hucznie gorąco
po kościach rozlewa się grog
między stołami parujące woły mkną
z matem śpiewa kamrat
o dalekich wyprawach za Horn
w samotnych białych żaglach.
W szantach nieznane porty lśnią.
---
Jaśnieje za krótka noc
biała szarańcza cichnie
śpiewam zbratany marząc
z tawerną w mgły płynę.
Pięknie:) Szerokiej drogi:)
report
przed chwilą odkurzałam i tak sobie myślałam, że ze mnie to taki 'samotny biały żagiel' wchodzę tu i czytam...i to jest ta przestrzeń, która łączy umysły
report
jakbys wyjal mi z oczu widoki...zaraz odszukam do nich linki a wlasciwie dodam cos jeszcze z bialego baltyku:) to sie spiewa Awatarze teskna szanta :) _cieplucho:)
report
taki baltyk Awatarze:) http://truml.com/profile/photography-detail/16193____________ http://truml.com/profile/photography
report
Coś tam może (morze?) można lekko wygładzić, ale wciąga i kołysze, więc pal licho - podoba mi się tu!
report
dzięki za kom., to miłe że tawerna szantą kołysze, coraz ich mniej, jak koni, jak cyganów, 'dziś prawdziwych tawern już nie ma', zostały te w pieśni, pozdrawiam
report