Kate Prozac
ALL WORKS Poetry (62) Prose (4) Photography (8)
About me Friends (6)

11 may 2010

prose

Kate Prozac
Kate Prozac

Wielki Oddziałowy

Od rana nękają mnie wątpliwości, wyrzuty sumienia, oraz lekka niestrawność. Czy wykonuję dobrze swoje obowiązki w pracy, czy nie posuwam się za daleko?
Wczoraj po wyprasowaniu ciuchów czwórki moich wariatów układałem je na kupkach przypisanych każdemu z nich. Phillowi, który nie ma nóg a ze światem porozumiewa się śpiewając, niekoniecznie śpiewająco przygotowałem na rano spodnie z długimi nogawkami. Susan, która jest podobno kobietą i żyje paroksyzmami, nie wiedzieć czemu dałem parę męskich gaci i typowo niedamski pulower. Rzeczy Charliego i Ronalda pozamieniałem całkiem - jeden waży 15 kamieni i jest wielkim stetryczałym lewem morskim bez widoków na powrót do łona jakichkolwiek wód, drugi skurczony jak skrzat nie waży nic, nie ma żadnej kubatury, objętości, pojemności i masy, nie jada i nie pija, krzyczy za to donośnie, szczególnie wtedy, kiedy jest cicho.
Przywieźli też nową dziewczynę. Widzi głosy i wycina sobie na skórze inicjały przyszłych kochanków. Mówi, że wtorki są brązowe a ja pachnę jej psim skowytem. Pomyślałem, że mogę ją ochronić przed hyclem, którego boi się nocą, jeśli zgubi koc i jej dreszcze rozbiegają się po całej sali. Mógłbym nawet przytrzymywać jej powieki, dopóki nie zapadnie się wystarczająco głęboko. Tak, od jutra.
Przed chwilą zorientowałem się, że kończy mi sól, a ta, która pozostała, zamieniła się w mokrą bryłę, w żwir morski, w COŚ.

Wanda Szczypiorska
12 may 2010 at 09:32

To ja dałam punkt. Po znajomości. Chociaż po tym co przeczytałam (świetnie napisane) skóra cierpnie.

report

Kate Prozac
12 may 2010 at 09:50

dziekuje.jesli skora cierpnie,to ja sie ciesze:)

report

Towarzysz ze strefy Ciszy
13 may 2010 at 23:33

kazdy ma w glowie swoj chaos. czasem tylko zdola sie on jakos wydostac. moze po prostu przyjmuje zaproszenie od swiatla dziennego. fajny tekst. pozdrawiam.

report

Anna Nawrocka
25 may 2010 at 19:02

rozbiegają się - w tym miejscu coś nie gra z czasem. a tak to faktycznie - cierpnie.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register