27 may 2010

"Prawie całkiem zmyślony wiersz"

odbijam się od dna jak krople deszczu lub krwi
tego faceta, którego obraliśmy z drobnych
i skóry
pamiętasz, jak płakał i śmiał się na przemian
bo cyganka wywróżyła mu
najlepszy dzień w życiu a on dał jej papierowy pieniądz

nam zostały tylko drobne monety i gruby żart
żeby dać nauczkę takim, co wspomagają rasę obcą
ty to wymyśliłeś i śledziliśmy go całe popołudnie
trzymając się za ręce na odległość strzału

wreszcie wyszedł z taniego lokalu, gdzie wszyscy
nas znali chociaż nikt by się nie przyznał
poprosiłeś, żebym zawołała go na stronę i dała mu
trochę nadziei na udany finał

paliłeś papierosa i patrzyłeś, jak on się zapala do mnie
z rękami
bądź dla mnie czuła, mała - ślinił się do ucha
a ja myślałam już tylko o tym, żebyś skończył
i wszedł w niego od tyłu nożem

jestem zdziwiona, że ci stanął - to było nasze hasło
i kiedy je wypowiedziałam, przyszedłeś i zrobiliśmy to
co było umówione

leżał tak z opuszczonymi spodniami i powiekami
cały we krwi ze swoją malejącą nadzieją
na koniec jak z różowej kabiny
gdyby to był czarno-biały film, ja miałabym czerwone usta
i piersi od twoich ciepłych płynnych rąk

odbijam się od dna skrzyni z naszymi starymi złymi zabawami
poeta, z którym teraz się spotykam, nie chce mi zrobić
żadnej krzywdy
a przecież wiadomo, że bez tego
nie umiem już dobrze pisać


number of comments: 3 | rating: 3 |  more 

maryspillows,  

to bardziej proza poetycka niż wiersz. niestety jako czytelnik nie wierzę w treść z góry zakładając, że naprawdę nie musi być prawdziwa żeby w nią uwierzyć.

report |

RM,  

naiwność bywa przywilejem

report |

Nesca,  

Male podobienstwo, ale kojarzy mi sie z kawalkiem Myslovitz 'to nie byl film'. Ogolnie robi duzo wrazenie, to ja czytam dalej.

report |



other poems: instant karma, listy dzieci do pana b., pocztówka z nowego świata, nic osobistego, podróże z fartem, między nami bez zmian, idę do domu - przejęzyczył się i wszedł do wanny, umierać po łódzku, podstępy, the trick is to keep breathing, vendetta brutto, pobawmy się w nieczekanie, nocni włóczędzy, elżbieta batory nie chce spać, nobody like you, przyprawa do biegunów, robisz za dużo rakotwórczych rzeczy, one way ticket, Histeria arktyczna, bottom, "Centrum nocy", ósmy dzień tygodnia, m is for murder, piruet na strunie, spadamy stąd jeszcze niżej, best clever reply ever, prawie biali chłopcy z dobrego podwórka, nordic stalking, niepokojarzenia, sami w strasznym wielkim domu, pavor nocturnus, psie kupy wychodzą spod śniegu, mam podobnie jak nikt, Pierwszy list do Sylvain'a, całkiem niezła sztuka kamuflażu, Niewinne grzeszki mieszkańców Wysp, my own summer, 60', wielka wygrana, "napluję na wasze groby", zagadki uzależnienia, "całkowity rozkład jazdy", last pill of prozac, nocni włóczędzy, z rozmyślań przy śniadaniu (suspicious mind part I), innym razem zaproszona byłam na wieczór poetycki, rock around the cock, bierzcie i piszcie z tego wszyscy, gospodynie domowe na całym świecie wybierają glocka 17, tratwa meduzy, me,myslef and you, something you can do with your finger, I'm too pretty to do paperwork, jesus christ was hit by a car, "Prawie całkiem zmyślony wiersz", między nami bez zmian, "zmyślenie prawdziwe", pod moimi drzwiami diabeł szczeka, to have and to hold, wirujący harry wierzy tylko złym horoskopom, Nawrócony w Puerto Rico, Niezaprzeczalny urok małych miasteczek,

Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1