ALL WORKS Poetry (41)
About me Friends (5)

1 may 2011

poetry

Esther
Esther

Na raz i dwa

nie ma miejsca na raz i dwa
odpłynęliśmy jak obłoki

na jednym brzegu nic
na drugim wszystko
papierowa wojna o szacunek trwa

spod ogona wypadają iskry

Trochę jak zakład, o wiarę Pascala - nie stracisz nic, a możesz zyskać wszystko, tak jest z tym wierszem - nie straciłam czytając!

report

P
1 may 2011 at 21:22

czytam bez "jak obłoki" w zamian "już" i bez "trwa"

report

Wieśniak M
1 may 2011 at 21:32

tylko komu potrzebny" papierowy" szacunek? . Żyjemy w świecie wartości napisanych na skrawkach papieru, Nasze człowieczeństwo musimy dokumentować jakby nie było oczywistością. pozdrawiam :)

report

Jacek Sojan
1 may 2011 at 21:46

"spod ogona"...nie wiem, śmiać się czy rechotać; a może wystarczy zacisnąć nozdrza...

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register