17 january 2011

poetry

LadyC
LadyC

wiecznie dobra noc




 
a wiatr zrywa tajemnice
odsłania korzenie jak wczorajszy śnieg
gdy ukryjemy brzydotę
będzie pięknie
 
wystarczy że sypnie w oczy
zarumienione policzki i chłód łatwo wytłumaczyć
mrozem
 
i porą roku w której nie rośnie nic prócz zasp
i murów
między nami
nic nie było
 
co tłumaczy nagły brak wiary w rychłe wiosny

Withkacy
17 january 2011 at 18:23

podoba się

report

Jarosław Trześniewski
17 january 2011 at 20:45

Udanie:) Taka pora i aura :) Barth -cytat raczej z Asnyka:)Lady z "pięknie "wypadło i:)

report

LadyC
17 january 2011 at 21:21

Jarku, nazbyt łaskawyś. Marudzę czasem, ale zaręczam, że kiedyś przestanę. :)) Dzięki za 'i', już wróciło.

report

LadyC
18 january 2011 at 00:34

A ponieważ byli tacy co rozbolały ich zęby po tym wierszu, postanowiłam odrobinkę przygłaskać :D czy dobrze, nie wiem jeszcze.

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register