nie tupmy
nie trącajmy znaczeń
wszystko może być powiedziane
bezdźwięcznie
śmiejmy się z siebie aż zabraknie ust
bezczelnie patrzymy sobie w oczy
wydzierając tajemnice
czytamy z dłoni długość życia
oddzielnego
kiedyś wykrzyczę wszystko
co teraz zmienia się w wodę
i nie pozwala wierzyć w cuda
Przepraszam tych co czytali. Chciałam poprawić a niechcący usunęłam.
report
Lady możesz wkleić ponownie:):)A wiersz jest-piękny.
report
Dodam ,że wszystko można odczytać z ust aż ich zabraknie... tytuł ciii strzałem w dziesiatkę.
report
Jarku, kłaniam się :)
report
podoba się ;)
report
A po co ta kursywa? (pytam z ciekawości, abstrahując od wiersza, bo ten akurat po mnie spłynął)
report
Waldku, już zlikwidowałam problem. Ot wkleiłam z kursywą i dopiero dziś mój komp zareagował na polecenie wyprostowania :D A że wiersz spłynął ... bywa. :)
report
O i przynajmniej nie wygląda dziwacznie ani pretensjonalnie.
report
Bardzo ładny wiersz, obok braku ust nie można przejść obojętnie
report