a to jak podróż w nieznane
chwytam cię za serdeczny palec
zawsze biegnę przodem
zachwycona tym co jeszcze przed nami
kontemplujemy
moja odpowiedź brzmi w dźwięku twoich stóp
za moimi
twoja zmierza za mną tam gdzie wypada się zatrzymać
na oddech
na zadziwienie
nasze my toczy się między stopą a stopą
między powrotem a wyjściem
między górą a dziś
nienazwanym
my wszyscy tukej dla zachwytu, a reszta na gapę..
report
więc lepiej mają ci dla zachwytu :)
report
Wyobraziłam sobie :) dobry wiersz. Pozdrawiam :)
report
dziękuję
report
Odczuwalny. :))
report
:)
report
świetny wiersz:) pozdrawiam z zachwytem:)
report
dziękuję
report