1 april 2012

poetry

Konrad Redus
Konrad Redus

tłumu pęd

że niby teraz deszcz
potem słońce
ptaki ich naśladowcy
szybowce
nie ikar co z głupoty własnej się doczekał śmierci
a że to niby symbol jakiś
nie wiem proszę ciebie

że niby teraz praca
potem urlop
koty ich naśladowcy
motocykle
nie samochody bez symboliki na drogą ropę
to wiem proszę ciebie

bo to dotknąć można
wyliczyć i zobaczyć
opisać chyba nawet
to wtedy ma sens
jest naprawdę

a nie jak mit
co metaforą straszy i morałem
nie myśleć przecież trzeba
a widzieć i być
bałwanem


(kwiecień 2007)

Szel
2 april 2012 at 00:44

nasladownictwo? to jest mysl ktora mnie trapi od kilku dni, a wlasciwie calkiem inaczej bym to ujela, nadmiar cudzych pokretnych mysli dziala na mnie dyprymujaco :(

report

Konrad Redus
3 april 2012 at 23:27

trochę naśladownictwo, trochę instynkt stadny, ogłupiałe społeczeństwo

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register