spadasz mi z nieba
wiedziałem że kiedyś cię stamtąd wykopią
chuck norris na motocyklu
wykańcza jednego po drugim
kiedy mówię cześć maleńka
spadasz mi z nieba powoli
być może jesteś zbyt lekka
rozbierz się
jutro znajdziemy ci pracę na dole
pobierzemy się i poślemy nasze dzieci
do dobrej szkoły
przemówienia jak zawsze poprzedza
część artystyczna
poezja dowodzi że bez dobrej fryzury
nie można nawet żebrać
poza tym jest ktoś lub coś
co zawładnęło moim życiem
śmiercią
tą kartką
coś co ma zdrożeć od stycznia
Bardzo mocny początek. Na końcu jednak siedzę i myślę - jest vat na Wojaczka? Jak zwykle nie wszystko rozumiem. Ale chyba jest o co walczyć. Zapewne wrócę. P.S. dobrze się czyta.
report
nie vat tylko akcyza
report
"poezja dowodzi że bez dobrej fryzury nie można nawet żebrać" - Świetna parafraza, mnie osobiście powaliła na glebę. Lubię ironię i cynizm, bo odbrze oddają rzeczywistość i ludzką obłudę. Reszta wiersza też mi się podoba. Lekko maluje obraz, który potrafię zobaczyć.
report
no ,z akcyza -super.:):)
report