broczysz w moim spojrzeniu jak
we mgle do kostek
chłodne podbrzusza chmur
łaskoczą nas w opuszki nosów
kiedyś złapię kilka
siatką na motyle
utkane z nich kłębiaste suknie
wzbudzą zachwyt
na twarzach gości
broczysz w moim spojrzeniu jak
we mgle do kostek
chłodne podbrzusza chmur
łaskoczą nas w opuszki nosów
kiedyś złapię kilka
siatką na motyle
utkane z nich kłębiaste suknie
wzbudzą zachwyt
na twarzach gości
Liryka najwyższej próby:)
report
Klejnocik
report
"opuszki nosów"??? - toś wymyślił!
report
liryk i erotyk, bardzo na tak
report
lekkie toto, oj lekkie... kapeczkę jestem niedoufny :)
report
Faktycznie klejnocik, może bez tych nosków--ale co tam :)
report
Ty Jesteś Niedoceniony..
report
jw.
report