ALL WORKS Poetry (26)
About me Friends (5)

15 august 2010

poetry

Roman
Roman

topless

przychodzisz ponętna
kształtem horyzont zasłaniasz
pobudzasz widokiem rozebrana

leżąc na brzuchu brodę podpieram
wybałuszam ślepia
w podziwie  sterczą sutki nabrzmiałe
nad ciałem
resztą woli rękę
wstrzymałem przed dotknięciem

kipią żądze nierozsądnie karmią członki zbudzone
sumień pieczęci pozrywane
bronią wieże z piasku wzniesione
ocalą nas przed szaleństwem zielone
morskie fale
pianą spienionej radości w piękno ubrane

Bozena Nitka
15 august 2010 at 17:35

piekny erotyk jezeli bym miała sie tylko przyczepić to do tej duzej litery " Twoim' pozdrawiam serdecznie:)

report

Roman
15 august 2010 at 18:02

ech ..nawyki minione ...zaraz się zmieni :)

report

Awatar
16 august 2010 at 19:40

Ładny erotyk, pozdrawiam

report

Roman
16 august 2010 at 21:30

dzięki za miłe odwiedzinki :)

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register