ALL WORKS Poetry (26)
About me Friends (5)

Zmiana sposobu prezentacji

5 july 2021

poetry

Roman
Roman

Iluzja

zastygłe w echu cienie marzeń
wyjęte iluzji
poszukiwania
wrażeń fatamorgany
nie
łatwe do zaakceptowania

wycieka ciekawa sensacji
myśl
i obmacuje świat
po pułap
.......poszukuje
wartości a może korzyści
by bawić
albo ćwiczyć
w...... komunikacji
nas...

2 july 2021

poetry

Roman
Roman

w niewoli...

myśl szybka
a jednak
powoli odkrywa że jestem
w niewoli zmysłów
w ciele zrodzonych
te sączą jak wino
z chęci by łączyć
z dziewczyną
w pamięci jej

oczywistość i bliskość
ciepło rąk spragnionych
w błysku serc

by
zamknąć
krąg tajemnicą ....
spełnienia

7 august 2019

poetry

Roman
Roman

obraz

z wielu wizerunków utkanej przyrody
podajesz mi obraz swój na mchu
tu widzę świeży jeszcze odcisk nogi
gdy w trawie kwitł stokrotkami stu
blisko pnia dwa wgłębienia zapewne od siedzenia...
pracowite mrówki gładzą ślad złamanej koniczyny
potykają się o rwanych traw końcówki
nadziewanej nań maliny a poziomki blade
chwieją liściem po nasadę czerwienienia słodkie
rzuciłbym i ja marzenia na szalę a z nimi kroplę
wiary nadziei poznania by zatrzymały obraz
co więcej zasłania .....niż odsłania przypadkiem

24 june 2015

poetry

Roman
Roman

obietnice

Ty jedna możesz obiecać mi wszystko
także to czego nie spełnisz nigdy
Ty jedna mimo to  jesteś czysta
kiedy dotykasz swą myślą

kiedy fantazją zza firan
wabisz jakoby spojrzeniem
 i z uśmiechem chwytasz za serce
lekkim muśnieniem westchnienia
a
kiedy drżysz w rozkoszy przymykając oczy
spijam snów twoje krople
brodząc w szczęścia bezkres

zamykam cię w dłoni
by chronić Twój obraz
by  mi przez palce
nie wyciekł

24 june 2015

poetry

Roman
Roman

pragnienia

kto szuka ten znajduje
swoje oczekiwania
przypatruje się im
chociaż nie rozumie czemu się różnią
smakiem, wyglądem i obyczajem
 od...pragnień
te bowiem nigdy nie nasycone
 żądać będą spełnienia
nie bacząc na czas
sprzeczny od możliwego
i za nic wezmą warunki
 stawiane w ich imieniu
mimo wiary własnej
 w obrany kierunek
mimo
 przez Boga nam dany
jak miecz ostry
swój własny wizerunek
na dziś a może
 na wieczność

7 december 2011

poetry

Roman
Roman

kropla

witasz mnie kroplą
zniecierpliwienia
wydymasz usta znamiennie
zmyłaś  szminkę milczenia
i mój wstyd zupełnie

daleka i bliska
jak myśl ulotna
jak czar
gdy  wiąże lub pryska
w gestach
widzę twoje wzburzenie
w  spinanych ręką włosach
i ciebie
pełną zapłonienia
gdy wabisz językiem zdarzeń
urokiem  ciała

skradasz się
jakbyś mnie
smakowała
a
delikatne palce
(...)

--- full text ---

11 june 2011

poetry

Roman
Roman

dojrzałość

w chaosie emocji
wyłoni się spokój

wyrośnie z nasienia
minionej niepewności
osłoni
zacieni
oczyści goryczą
minionych nadziei

odpadły zwiędłe
niepokoje
porzucone życia gałęzie

do spalenia
jesienią

21 may 2011

poetry

Roman
Roman

spłoszona wrażliwość

pląsa w dąsach cała wrażliwość nieśmiała
cienie czyta z daleka w ich tańcu na ścianach
raz się przybliża a raz oddala w pola widzenia
teraz zawisła za kurtyną cichego milczenia

spogląda z góry-odległość bezpieczeństwa mierzy
wystawia strażników swoich niezawodnych i wiernych
chwałą odkrytych z dawna sławnych  żołnierzy
aby strzegli wrażliwości bram nim spłoszą którąś z dam

21 may 2011

poetry

Roman
Roman

finalna niewiadoma

powierzyłem aniołom pieczę nad jutrem
dzisiaj sam jeszcze daję radę stanąć twarzą
do źródeł wydarzeń strzelających batem
pomiędzy kruche niepewne uczucia

na nic tu rozpacz, poszukiwanie winy
stało się coś co znowu jest NOWE
ot tak przypadkiem bez wyraźnej przyczyny
w kołobiegu życia liczy się sama zmiana

kiedyś zostanie rozumoczuciem rozpoznana
i zaproszona do stołu niekoniecznie na wigilię
droga wciąż  prowadzi przez las niewiadomych
i pachnie finałem nieznanym jak świeże igliwie

21 december 2010

poetry

Roman
Roman

nie śnię

w przebudzonej jaźni czuję
twoje pulsowanie
zachłannie wssysany
tkwię jak zadra w wyobraźni
bez obaw
możesz sprawdzić
odsłaniając karty
lub
na nowo rozdać

sypią się  figury
przywołane pragnieniem
głos cicho
w głębie wabi
przyszywa serce
do jestem
ty oglądając
los swój kruchy
oddajesz go
w moje ręce
dziwię się i cieszę
tym
zaufaniem

11 november 2010

poetry

Roman
Roman

balansując na falach losu

dwoje w jedności połączeni
wspólnym krokiem z przeszłości
w przyszłość idą wewnętrzną stroną
za ciepłem szczęścia
uczuć
szumiących w głowach przyjemnie
od pocałunków i ruchów wiatru
co w żagle dmie
bujając łajbą życia

omiń przytomnie rafy
i słone mielizny płaczu
co niespójnie poza marszrutą
w trwałość naszą godzą
zapisaną sympatycznym atramentem
przeznaczenia losu

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register