kiedy zszedłem z gwiazd
dali mi z przydziału
to małe mieszkanko
z oczami na przestrzał
powiedzieli
że teraz będę bardziej
przytulny
dostałem na drogę
dwie ręce kij i tobołek
kilka pięt achillesowych
na zapas i czas
osiadłem
na czterech ścianach
zamkniętej szklanki
a teraz coraz częściej
mam ochotę wyjść z domu
i wrócić
/z tomu, "Wiersze patologiczne", 2010/
podoba mi się ten klimat
report
ten klimat jest mi bardzo bliski ostatnimi czasy...
report
ciekawe zapasy z mijajacymi czasami i nastrojami...
report
zapasy:P No cóż, bo ja się lubię bić:D
report
Magda i nie tylko Tobie, powodzenia jednak
report
Przesądna nie jestem, ale na wszelki wypadek... nie dziękuję:)
report