17 december 2012
UNA HIRUNDA VER NON FACIT
znow rozwartoscią ozdobną
wnętrza twojego zachłystuje się
i oczu nasycić nie mogę
aksamitnoscią niewiescią,
jawna jama życia w oku moim błyszczy
i imię ludzkości wyscielam krwią
i łzami brukuje szczeliny namietności
upycham tobą swoje kieszenie jak
kiedy kapslem bylem malym i cukierkami napychalem spodnie.
w końcu roziskrzam twoje uda
naoliwiam stawy
maszyna ruszyła i mknie po wzgórzu
dolinie
klifie i fiordzie
przyspiesza...przyspiesza...przyspiesza
25 march 2026
wiesiek
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
marka
24 march 2026
wiesiek
23 march 2026
wiesiek
23 march 2026
Jaga
22 march 2026
wiesiek
19 march 2026
wiesiek