19 july 2010

Nie umiem

nie umiem Cię na początku dotykać delikatnie
by czułość zamieniła się w stan rzeczywisty
a palce przebiegały po ciele, jak skrzydła motyla
aksamitnie...
mokra skóra pręży się oddając do końca
a sutki sterczą radośnie
wołając cicho: całuj mnie
 
chcę poczuć smak śliny
szorstkość języka
zalać cię potem zebranym razem z kurzem polnych dróg
z domieszką leśnej głuszy
i oddać się cały gdy zapach piżma wniknie w nasze nozdrza
gwałtownie...
wraz ze spazmem gnanym rozkoszą


number of comments: 5 | rating: 4 |  more 

Szel,  

nie umiesz? oj umiesz umiesz tylko lapki ci sie bardzo trzesa z wrazenia!! __milego Jacku:)

report |

jacek rakoczy,  

jak to zgadłeś brawo umiem umiem

report |

Szel,  

bo przeciez Jacku "...aksamitnie___zalać cię potem zebranym razem z kurzem polnych dróg z domieszką leśnej głuszy " to jest odkrycie "aż"niesmialosci twojej:)

report |

jacek rakoczy,  

aksamitnie to takie piekne słowo

report |




Terms of use | Privacy policy | Contact

Copyright © 2010 truml.com, by using this service you accept terms of use.


contact with us






Report this item

You have to be logged in to use this feature. please register

Ta strona używa plików cookie w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie z tej witryny oznacza akceptację tego stanu rzeczy.    Polityka Prywatności   
ROZUMIEM
1