18 december 2010

poetry

Gabriela Iwińska
Gabriela Iwińska

Wkoło cisza. Psyt! jest smutek. Idziemy do łóżka

stoję
siedzę
leżę
jak bądź i patrzę i słucham

ktoś na niebie okna pootwierał
pospadały z parapetu
(nie)boskie smutki

oddech zląkł się mnie samej
i zniknął gdzieś w trawie
usłyszałam ten cud
dziękuję
położę się śnić

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register