przymykam oczy...
zapach konwalii spokojnie wkrada się w nozdrza
koza drepcze po skoszonej trawie
i jest już pierwszy cytrynek
zamykam oczy...
dębowy stół w kuchni stoi niewzruszenie
warkocze czosnku zachęcają uśmiechem ząbków
bazylia z doniczki macha do mnie listkiem
spokój
w kominku trzaskają sosnowe gałązki
dywan z owczej wełny zachęca miękkością
siadam
kot układa się na mych kolanach
i mruczy uroczyście
napawam się błogością
otwieram oczy...
po raz kolejny zgwałciłam mózg marzeniami
nozdrza!
report
miało tak byc.... nozdrza... niestety z jest blisko s...a bylo pozno... ale przepraszam,powinnam 5 razy sprawdzac,nie tylko 2 :) dziekuje za poprawe :)
report
Pięknie! Bardzo nastrojowo...i ten kominek:). Pozdrawiam serdecznie :)
report
melancholijna masturbacja
report