8 december 2010

poetry

Przepoczwarzona
Przepoczwarzona

paralelizmatorka

zawirowało tornado westchnień
obróciło się na pięcie
i zahaczyło obcasem o kratkę ściekową

wyrwałam nogę ze szponów niemocy
urwał się dzień
a noc nie nadeszła

znów zawiało chłodem słów
otuliłam łydki
i wygarnęłam myślom żale

szał soczystego owocu uwiądł
wyschła skóra metafory
niefortunnie osunęłam się na ziemię

porównywalnie do snu...

An - Anna Awsiukiewicz
8 december 2010 at 06:36

Ciekawy:))

report

Contact with us



Report this item


You have to be logged in to use this feature. please Register