a po kartaginie nawet ślad nie pozostał
próżne hannibala zwycięskie pochody
chciwość podstępna gwałtem dowiodła
że prawda i męstwo to marne powody
by nadzieję żywić...
dla pokonanych nie ma zmiłowania
śliski wąż zdrady otacza ich pętlą
raczej zapukać do hadesu bramy
niż pokornie znosić rezygnacji mękę
bo po kartaginie nawet ślad nie został
próżne hannibala zwycięskie pochody
Tak, tak, ale Dzieje Rzymu Tytusa Liwiusza księgi XXI-XXVII o wojnie punickiej czyta się jak kryminał
report
Świetny wiersz! I do pozostałych opinii dołączam się z przyjemnością. Pozdrawiam :)
report
Bez "ale" , bo ja nie przeciwstawiam Liwiusza pani Saranowie
report
Twoje emocje są ładunkiem pozytywnej emocji.
report
pozostał ślad Pani Saranovo - w pani wierszu i komentarzach plus tysiecy zadrukowanych ksiag. piekny temat niewatpliwie. pozdr.
report
lik emocji Saro ! ale slad po kartaginie zostal w literaturze i twoim wierszu tez:)
report
że prawda i męstwo to marne powody by nadzieję żywić... a jednak - popatrzmny na nasza polska historie, wiersz swietny i podoba mi sie klamra z pierwszej/ostatniej zwrotki, pzwm :)
report
Bardzo, bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. Oczywiście, że nawet nie próbuję zerkać w stronę Liwiusza, bo tylko muskam czasami ten przeszły świat, który mnie zachwyca barwami i jednocześnie przeraża nieskrywaną bezwzględnością. Jest jednak niezbitym faktem, że Kartaginy nie ma a nasza polska historia wciąż jeszcze trwa choć jakże często balansujemy na krawędzi. Pozdrawiam wszystkich :))
report
Zakotwiczyłem i ja, podoba mi się
report
ale sa miejsca ktore i o kartaginie snuja ciche opowiesci. ale moze juz faktycznie zbyt cichy to szept jak na dzisiejsze zgielki... bardzo z moje nuty uderzylo...
report