Zdjęcie kiepskiej jakości - wiem...Niestety nie zrobię ich więcej, bo psa już nie mam. Szkielet z drutu, całość z kitu metalowo-epoksydowego (mój patent:)) ), wełna owcza farbowana, suche pastele do poprawienia koloru. No i spryskany lakierem do włosów na koniec - a jakże :)
- uwielbiam Twoje pozytywne komentarze:). Ale jestem przyzwyczajona do "lania po gębie". Pies ma mordę niewymiarową. Za duży nos (bo mniejszych w e-sklepie nie było...). I w ogóle łeb nie taki...poprawię, przy następnym... Dziękuję...
z czego on jest? szkoda, że tak nieostry..
report
Zdjęcie kiepskiej jakości - wiem...Niestety nie zrobię ich więcej, bo psa już nie mam. Szkielet z drutu, całość z kitu metalowo-epoksydowego (mój patent:)) ), wełna owcza farbowana, suche pastele do poprawienia koloru. No i spryskany lakierem do włosów na koniec - a jakże :)
report
sympatyczny :)
report
- uwielbiam Twoje pozytywne komentarze:). Ale jestem przyzwyczajona do "lania po gębie". Pies ma mordę niewymiarową. Za duży nos (bo mniejszych w e-sklepie nie było...). I w ogóle łeb nie taki...poprawię, przy następnym... Dziękuję...
report