Na jakiej podstawie wyciągasz wniosek, że nikt Cię nie czyta? Przecież na Trumlu nie ma licznika odwiedzin pod pracami. Ci którzy czytają, nie mają też obowiązku ustosunkowywać się do Twoich prac, tak jak i Ty nie ustosunkowujesz się do prac zamieszczanych przez innych. Zamieszczanie swoich prac nie powinno być traktowane jako odmianę celebryctwa. Może trzeba też budować jakieś relacje społeczne. Przeczytałam to co tutaj zamieściłaś, i to co ze swej strony mogę powiedzieć, to że jeżeli jesteś faktycznie tak młoda, jak się prezentujesz, to masz spory zmysł obserwacji i dość bogate słownictwo, co nie jest dziś powszechne wśród tak młodych osób. Dzisiaj jest za wcześnie żeby coś więcej dodać. Pisz.
Na jakiej podstawie wyciągasz wniosek, że nikt Cię nie czyta? Przecież na Trumlu nie ma licznika odwiedzin pod pracami. Ci którzy czytają, nie mają też obowiązku ustosunkowywać się do Twoich prac, tak jak i Ty nie ustosunkowujesz się do prac zamieszczanych przez innych. Zamieszczanie swoich prac nie powinno być traktowane jako odmianę celebryctwa. Może trzeba też budować jakieś relacje społeczne. Przeczytałam to co tutaj zamieściłaś, i to co ze swej strony mogę powiedzieć, to że jeżeli jesteś faktycznie tak młoda, jak się prezentujesz, to masz spory zmysł obserwacji i dość bogate słownictwo, co nie jest dziś powszechne wśród tak młodych osób. Dzisiaj jest za wcześnie żeby coś więcej dodać. Pisz.
report